Showing posts with label Warszawa. Show all posts
Showing posts with label Warszawa. Show all posts

31.5.17

Bez już przekwitł a maj kończy się za dwie godziny. Mam wrażenie, że czas pędzi jak rakieta.


2.1.16

Warszwskie klimaty

Koniec roku był również końcem działalności centrum handlowo - usługowego Universam Grochów. Gdy został oddany do użytku pod koniec lat siedemdziesiątych, był najnowocześniejszą przestrzenią handlową w Polsce. W ciągu prawie czterdziestu lat obrósł w reklamy, bazarek i targowisko. Teraz okolica wygląda przygnębiająco.

Minionego lata miałam okazję przyjrzeć się dokładniej tej budowli. Zainteresowało mnie wnętrze a szczególnie znajdujące się tam rośliny doniczkowe. Miały po kilkanaście lat i niektóre z nich były gigantyczne.
Parę dni temu zwiedzając budynek po raz ostatni zauważyłam w salonie fryzjerskim piękne difenbachie. Postanowiłam tam wrócić. Dzień był słoneczny i mroźny. Rośliny z bliska wyglądały imponująco. Było widać, że czują się tam doskonale a zapach szamponów i płynów do ondulacji włosów im służy. Całe pomieszczenie było wypełnione słońcem, pachniało czystością, Panie fryzjerki były uśmiechnięte, a ja przez chwilę cofnęłam się w czasie.

photos by Gray Cat Can Fly

10.3.15

Miłość od pierwszego spojrzenia.

Nie dziwi mnie w ogóle. W końcu to już prawie wiosna. Dziś wszystko wyglądało oszałamiająco. Cienie konarów drzew na chropowatych ścianach bloków, rośliny w oknach i nawet pierwsze muchy śmieciary wygrzewające się w słońcu wydawały się być wyjątkowo urokliwe.

Tego dnia zakochałam się w kocie na Białobrzeskiej i miękkim płaszczu z pobliskiego lumpeksu. Made in Italy, wełna w moich ulubionych szarościach, fajna długość, tyle szczęścia za 5 zł.

Jutro mój włoski amant powędruje do pralni chemicznej a już potem nic nie będzie stało na przeszkodzie abyśmy stali się sobie naprawdę bliscy ; )

photos by Gray Cat Can Fly and Richman

31.10.14

Halloween

Pająk jest prawdziwy. Znalazłam go parę dni temu na półce z książkami. Po sesji odzyskał wolność. Został bezpiecznie ewakuowany na klatkę schodową. Nie wiem czy sąsiedzi mi to wybaczą, ale na zewnątrz było zbyt zimno. 

Happy Halloween 

photos by Gray Cat Can Fly